niedziela, 22 lipca 2012

Imagin o Niall'u


Jest wieczór, siedzisz sama w ogrodzie, na ławce i uczysz się grać na gitarze. Masz do tego
talent, ale ty nie wierzysz w siebie, przez co ciągle coś ci nie wychodzi. Nagle ktoś siada
obok ciebie i mówi:
-To nie tak.-po czym poprawnie ustawia twoją dłoń na instrumencie.
-Teraz jest idealnie, spróbuj.-uśmiecha się delikatnie, jego uśmiech jest zniewalający, nie
zadajesz żadnych pytań i robisz to co chciał.
-Musisz uwierzyć w sibie.-szepce ci do ucha. Jego głos brzmi niesamowicie zmysłowo i dodaje
ci odwagi. Gdy skończyłaś grać mówi:
-Widzisz, kiedy uwierzysz w siebie możesz wszystko.-Znowu uśmiecha się zniwealająco.
-Dziękuję.-uśmiechasz się najpiękniej jak potrafisz.-Jestem [T.I.]. Co ty tu robisz?
-Jestem Niall. Usłyszałem jak grasz i przyszedłem. Wiesz...jak chcesz ja mogę ci pomóc...
będę twoim nauczycielem.
-Naprawdę?! Byłoby świetnie! Dzięki!-Przytulasz się do blondyna, po chwili uświadamiasz
sobie co właśnie zrobiłaś-Przepraszam...-mówisz zawstydzona.
-Nic się nie stało-posyła czarujący uśmiech i teraz to on cię przytula.


Od tamtego wieczora Niall przychodzi do ciebie prawie codziennie i uczy cię grać. Świetnie
się razem dogadujecie, dzięki niemu przełamałaś swoją nieśmiałość i uwierzyłaś w siebie.
Zaprzyjaźniliście się, ale oboje czujecie do siebie coś więcej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz